Szukaj
Aktualnie jesteś: Strona główna Artykuły BEZPIECZNY AUTOKAR NA OBOZY I KOLONIE

BEZPIECZNY AUTOKAR NA OBOZY I KOLONIE

CZYLI CZYM KIEROWAĆ SIĘ PRZY WYBORZE FIRMY TRANSPORTOWEJ

Ustawa o systemie oświaty stanowi, że organizatorami wypoczynku dla dzieci i młodzieży mogą być szkoły i placówki edukacyjno - wychowawcze, firmy (organizatorzy turystyki, pośrednicy turystyczni) oraz osoby fizyczne, osoby prawne i jednostki bez osobowości prawnej. Bez względu na to, kto organizuje obóz, kolonie, półkolonie albo biwak dla dzieci i młodzieży, musi pamiętać o spełnieniu szeregu zasad, gwarantujących wszystkim uczestnikom bezpieczny wypoczynek.

Kolonie, obóz i każda inna forma wypoczynku zbiorowego dla dzieci i młodzieży musi być zarejestrowana w bazie Ministerstwa Edukacji Narodowej, dostępnej pod adresem: www.wypoczynek.men.gov.pl. Obecność imprezy turystycznej i jej organizatora w tym spisie gwarantuje rodzicom, że miejsce, gdzie ich pociechy spędzą letnie wakacje czy ferie zimowe, spełnia wymogi dotyczące bezpieczeństwa (m.in.: sanitarne, ppoż.) i posiada odpowiednią infrastrukturę komunalną, a kadra opiekunów jest adekwatnie liczna i ma wymagane kwalifikacje.

Należy pamiętać, że pełną odpowiedzialność za każdy aspekt imprezy turystycznej ponosi jej organizator. Oznacza to, że powinien on ze szczególną rozwagą dobierać partnerów biznesowych i współpracowników – od ośrodka turystyczno - wypoczynkowego, przez firmę cateringową czy kucharzy, aż po osoby i firmy odpowiadające za zapewnienie rozrywki dla uczestników wyjazdu.

Bezpieczny i komfortowy autokar na kolonie

Nie inaczej sprawa ma się z autokarem, którym grupa pojedzie na wypoczynek i będzie podróżować na wycieczki fakultatywne. Aby upewnić się, czy wybrany autokar na kolonie jest bezpieczny, ma ważne badanie techniczne i ubezpieczenie OC, wystarczy wejść na rządową stronę www.bezpiecznyautobus.gov.pl i podać numer rejestracyjny pojazdu. W bazie sprawdzimy też takie dane, jak liczba miejsc dla pasażerów czy masa pojazdu, a także zweryfikujemy, czy autokar nie figuruje jako wycofany z ruchu, wyrejestrowany lub kradziony.

Wynajmując autokar na wakacje, dobrze jest obejrzeć pojazd osobiście, a nie kierować się wyłącznie ofertą i zdjęciami, jakie otrzymamy mailem od przewoźnika. Przy ogromnej liczbie organizowanych obecnie imprez turystycznych dla najmłodszych łatwo niekiedy popaść w rutynę lub zaufać ofercie, która na to zaufanie bynajmniej nie zasługuje. Praktycznie każdego roku media donoszą o przypadkach, od których aż włos jeży się na głowie. Przeprowadzane w 2015 r. przez Inspektorat Transportu Drogowego kontrole autokarów doprowadziły do wystawienia aż 96 mandatów i zatrzymania 56 dowodów rejestracyjnych! Planowany na Dzień Dziecka w czerwcu 2017 r. wyjazd dla maluchów z Opola również się nie odbył, bo gdy zaniepokojeni rodzice wezwali na miejsce inspektorów ITD, ci stwierdzili usterki techniczne, skutkujące zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego pojazdu, nałożeniem na kierowcę mandatu karnego oraz niedopuszczeniem pojazdu do dalszej jazdy.

– Nie rozumiem, jak można tak postępować, to skandaliczne i szalenie nieodpowiedzialnie ze strony przewoźnika! – denerwuje się mama Kacpra. Sama z nie mniejszym oburzeniem wspomina kolonie, które jako nastolatka spędziła w Karpaczu: – Pojechaliśmy stamtąd na wycieczkę do Pragi. Autobus był stary, rozklekotany i śmierdział spalinami tak bardzo, że połowa dzieciaków wymiotowała. To były najgorsze wakacje w moim życiu, dlatego teraz, gdy syn ma gdzieś jechać, zawsze sprawdzam, z jakiej firmy jest autobus i w jakim jest stanie.

Rodzice są wyczuleni, ale zarazem oczekują, że impreza turystyczna dla dziecka nie będzie za droga. Organizator wycieczki musi więc wybrać, co woli: albo mieć trudność ze znalezieniem chętnych na droższy wyjazd, albo ciąć koszty, gdzie tylko się da.

Drugie podejście to oczywisty błąd, a jednak – niestety - często popełniany. Jak wskazuje Przemysław Stępniak, właściciel firmy przewozowej Autokar4u.pl z Poznania, trzeba pamiętać, że w parze z ceną zawsze idzie jakość, a w przypadku przewozów autokarowych przekłada się ona również na bezpieczeństwo jazdy. – Sztucznie zaniżając ceny za wynajem autokaru na kolonie czy na inny wyjazd, byle tylko zdobyć klienta, przewoźnik ewidentnie oszczędza na bezpieczeństwie drogowym i komforcie pasażerów – ostrzega Stępniak.

Pomimo stale rosnącej świadomości społecznej, ci mniej uczciwi, ale tani przewoźnicy liczą, że drobne uchybienia w pojeździe umkną uwadze organizatora wypoczynku i rodziców małych podróżnych. – Tak nie powinno się postępować. To nie tylko oszustwo biznesowe, to jawne narażanie życia i zdrowia pasażerów, co jest po prostu niedopuszczalne – ocenia właściciel Autokar4u.pl.

Jego firma od 2001 r. wozi maluchy na kolonie, ferie, obozy i inne wyjazdy zorganizowane w Polsce i za granicą. Wszystkie autobusy należące do Autokar4u są, zgodnie z przepisami, wyposażone w ogrzewanie i klimatyzację bądź nawiew. Na każdym fotelu dla pasażera są również pasy bezpieczeństwa. Ponadto w pojazdach są dostępne liczne udogodnienia, m.in. WC, telewizor, radio, mikrofon, Wi-Fi czy barek kawowy, co zapewnia dogodne warunki nawet do długiej jazdy. Każda, również ta niezapowiedziana, kontrola stanu technicznego autokarów poznańskiego przewoźnika, zawsze kończy się wystawieniem pozytywnej opinii przez inspektorów ITD bądź policję (informacje o wymaganiach, jakie powinien spełniać autokar, znajdują się w poradniku: Bezpieczna podróż autokarem. Poradnik dla dzieci i dorosłych). – Dbałość o bezpieczeństwo drogowe jest dla mnie i moich kierowców absolutnym priorytetem. Lubimy też wozić dzieci i młodzież na rozmaite wycieczki, wiemy, jaka to dla nich frajda, dlatego zawsze szczególnie troszczymy się, by podróż była dla nich wygodna, przyjemna i okazała się miłym, niezapomnianym przeżyciem – dodaje z uśmiechem Przemysław Stępniak.

Przewoźnik, który w taki sposób pochodzi do swojego biznesu, jest więcej niż godny zaufania. Niemniej, ostrożności nigdy za wiele, dlatego organizatorzy wyjazdów turystycznych powinni zawsze sprawdzać, z kim i czym pojadą.

 

 
Chcę korzystać z serwisu i wyrażam zgodę