Szukaj
Aktualnie jesteś: Strona główna Artykuły DZIECKO SAMO W AUCIE

DZIECKO SAMO W AUCIE

CZYLI RODZICU PROSISZ SIĘ O KŁOPOTY

Zaczęło się lato, czasem bywa naprawdę upalnie. Wraca jak bumerang temat pozostawiania małych dzieci w samochodzie, podczas gdy rodzic wychodzi coś załatwić na tzw. chwilę. O zagrożeniach, które mogą wyniknąć z takiej sytuacji, warto sobie przeczytać raz jeszcze i odświeżyć temat, bo to, jak często słyszymy o takich przypadkach sprawia, że temat jest żywy i że warto i trzeba o nim mówić, przypominać, uświadamiać.
               
Marek Michalak – Rzecznik Praw Dziecka przypomina o tym, że:

  • Pozostawienie dziecka w zamkniętym samochodzie to bezpośrednie narażenie go na utratę zdrowia, a nawet życia.
  • Dzieci nie wolno zostawiać w samochodzie, niezależnie od pory roku. W upalne dni jest to jednak wyjątkowo nieodpowiedzialne zachowanie. Temperatura we wnętrzu samochodu potrafi wzrosnąć o 20 stopni Celsjusza w ciągu 10 minut i może być zabójcza. Naukowcy zwracają uwagę, że wystarczy zaledwie kilkanaście, a czasem tylko kilka minut w zamkniętym, przegrzanym samochodzie, żeby organizm dziecka przestał prawidłowo funkcjonować.
  • Wytłumaczeniem opiekunów nie może być fakt, iż zostawili dziecko w samochodzie zaparkowanym w cieniu.
  • Należy reagować na widok dziecka pozostawionego w zamkniętym samochodzie.
  • Zgodnie z art. 26 Kodeksu karnego:
  • „nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego”.
  • Trzeba z rozsądkiem korzystać z prawa wyższej konieczności. Co to oznacza? Dla przykładu: wybijanie szyby w samochodzie zaparkowanym przy dystrybutorze na stacji paliw może być działaniem pochopnym. Przy kasie na pewno gdzieś jest opiekun dziecka zamkniętego w aucie. Bez problemu powinniśmy również odszukać właściciela samochodu stojącego pod apteką lub osiedlowym sklepem.
  • W sytuacji, w której ustalenie kierującego pojazdem jest trudne, na przykład pod centrum handlowym, nie bójmy się wybić szyby. Pamiętajmy przy tym o bezpieczeństwie swoim oraz dziecka zamkniętego w samochodzie. Kolejnym krokiem powinno być wezwanie pogotowia.
  • Jeżeli nie mamy odwagi zareagować w zdecydowany sposób powinniśmy niezwłocznie zadzwonić na policję lub pod numer alarmowy 112 i poinformować dyspozytora o zaistniałej sytuacji. Szczególną ostrożność powinny zachować dzieci. Jeżeli to możliwe, o pomoc powinny zwrócić się do dorosłych.
  • Nie należy reagować rutynowo, czyli zanim odejdziemy od samochodu zawsze sprawdzajmy czy przypadkiem na tylnym siedzeniu nie pozostawiliśmy dziecka. Te najmniejsze i te, które śpią, nie potrafią nam przypomnieć o swojej obecności. Nie zapominajmy, że wiele modeli samochodów posiada system, który automatycznie podnosi szyby po wyłączeniu silnika lub zatrzaśnięciu drzwi. Zabiegani, rozkojarzeni czy zmęczeni – nic nie usprawiedliwia rodziców i opiekunów zostawiających pociechy w „piekarniku”.

O czym należy pamiętać? Poniżej znajdziecie dekalog – podsumowanie najważniejszych informacji.

  1. Dzieci nie wolno zostawiać samych w samochodzie, niezależnie od pory roku.
  2. W upalne dni usprawiedliwieniem nie jest pozostawienie dziecka w aucie zaparkowanym w cieniu.
  3. Temperatura we wnętrzu samochodu potrafi wzrosnąć o 20 stopni Celsjusza w ciągu 10 minut. 27 stopni C na zewnątrz to nawet 60 stopni Celsjusza we wnętrzu auta.
  4. Wystarczy kilkanaście, a nawet kilka minut, aby organizm dziecka zamkniętego w samochodzie podczas upału, przestał normalnie funkcjonować.
  5. Przed odejściem od samochodu, zawsze sprawdzaj, czy w aucie nie zostawiłeś/aś dziecka. Dzieci, które śpią, nie upomną się o zabranie ich ze sobą.  
  6. Jeżeli zauważyłeś/aś dziecko zamknięte w samochodzie – nie bądź obojętny/a!
  7. W sytuacji, w której odnalezienie właściciela samochodu jest możliwe (np. stacja benzynowa, sklep osiedlowy), zrób to niezwłocznie.
  8. Jeżeli odszukanie rodzica lub opiekuna dziecka jest niemożliwe (np. parking pod centrum handlowym), zachowując ostrożność, zbij szybę w aucie, a następnie wezwij pogotowie i policję. Pamiętaj, że chroni cię tzw. prawo wyższej konieczności.
  9. Jeżeli nie masz odwagi zbić szyby, zadzwoń pod 997 lub 112 i poinformuj o zaistniałej sytuacji.
  10. Z prawa wyższej konieczności korzystaj z rozsądkiem. Jeżeli masz możliwość - udokumentuj stan faktyczny (np. zdjęcie telefonem, kontakt do świadków itp.).

    Pamiętajmy o tym jeżdżąc autem z dziećmi. Mimo, że czasami nam się wydaje, że:
  • nic się nie stanie,
  • że dziecko słodko śpi,
  • że zdążymy zrobić szybkie zakupy,
  • że to tylko chwilka.

Nie warto ryzykować. Może się nic złego nie wydarzyć, ale ryzyko jest zbyt wysokie, aby je podejmować. Obejrzyjcie załączony filmik, aby dobitnie zrozumieć sedno tego problemu.

Katarzyna Kata

Autor: Katarzyna Kata

Polonistka, mama dwóch chłopców w wieku przedszkolnym.

Czyta na akord, praktykuje jogę, a po godzinach zapełnia słoiki przetworami. Stroni od telewizji, woli radio i reportaże.

 
Chcę korzystać z serwisu i wyrażam zgodę