Szukaj
Aktualnie jesteś: Strona główna Artykuły TWOJE NIEMOWLĘ ZĄBKUJE. JAK MU POMÓC?

TWOJE NIEMOWLĘ ZĄBKUJE. JAK MU POMÓC?

Ząbkowanie to proces zupełnie naturalny i niezwykle potrzebny w rozwoju maluszka. Uzębienie pomaga w gryzieniu oraz prawidłowym wymawianiu głosek. Początki bywają jednak bardzo uciążliwe zarówno dla dziecka, jak i rodziców. Wielu pewnie pamięta te nieprzespane noce z powodu nieustającego płaczu. Jak sprawić, aby dolegliwości były mniej bolesne? Jak ulżyć sobie i maluchowi? Mamy dla Was – drodzy rodzice – kilka rad.

Zanim jednak opowiemy o tym, jak sobie z tym dość niekomfortowym problemem poradzić, musicie poznać kilka niezbędnych faktów.

Co o ząbkowaniu powinniście wiedzieć?

Zęby mleczne formują się już w życiu płodowym, a konkretnie w jego 6. tygodniu. Kolejne warstwy szkliwa pojawiają się przez resztę rozwoju ciąży, więc noworodek pojawia się na świecie z w pełni wykształconymi chociaż jeszcze niewidocznymi mleczakami. Dopiero gdy korona zęba zostanie pokryta szkliwem pojawiają się korzenie, ale cały proces przebiega niezwykle wolno, więc nie można jednoznacznie określić, kiedy dziecku wyrośnie garnitur mleczny. To sprawa indywidualna, jednak zdarzają się sytuacje, że niemowlę rodzi się już z jednym ząbkiem. Sytuacja robi się niebezpieczna, kiedy nie jest on stabilny, gdyż konieczne będzie jego usunięcie, aby uniknąć przypadkowego połknięcia w razie wypadnięcia z dziąsła. Gdy dziecko skończy 3 lata, trzeba będzie udać się do ortodonty.     

Który, kiedy, czyli kalendarz ząbkowania

Gdy maluch będzie w wieku 4-6 miesięcy powinny pojawic się u niego dolne jedynki, natomiast górne zaczną wychodzić dopiero ok. 7. miesiąca życia. Między 8. a 12. miesiącem wyrastają zazwyczaj górne i dolne dwójki, ale też w tym czasie mogą pojawić się dolne pierwsze trzonowe oraz górne pierwsze trzonowe. W następnych miesiącach (między 15-24. miesiacem) najprawdopodobniej wyrosną u dziecka dolne i górne kły. W  końcowym etapie przyrostu uzębienia, gdy wyrżną się z dziąsła dolne i górne drugie zęby trzonowe, dziecko może się cieszyć już pełnym uzębieniem – będzie to między 21–31. miesiącem. Poniżej przedstawiamy kalendarz ząbkowania. 

Źródło tabeli: mamaginekolog.pl

Wszystko zaczyna się od jedynek…  

Pierwsze symptomy, które mogą zaniepokoić rodzica występują już w 3. lub w 4. miesiącu życia (chociaż bywają przypadki, że jest to 2. miesiąc). Wszystko zależy od genetyki i predyspozycji odziedziczonych po rodzicach. Nie należy się więc martwić, jeśli proces się skróci czy przedłuży, a jedynie cierpliwie obserwować i cieszyć się maleństwem.  

Wtedy to należy zauważyć zbyt obfity ślinotok oraz ssanie rączki. Trzeba wtedy obserwować dziąsła i jeśli są nieco spulchnione oraz zaczerwienione to jest znak, że za chwilę ujrzysz pierwszy ząbek. Jednak może to potrwać od kilu tygodni do kilu miesięcy, więc musicie się uzbroić w cierpliwość, ponieważ w tym okresie ten obszar bywa zwykle nadwrażliwy na ból. Tak będzie do momentu, gdy ten pierwszy ząb się nie wyrżnie. Dziecko zacznie płakać i marudzić, nie będzie chciało jeść czy spać. Trzeba więc być czujnym, aby uchwycić ten ważny moment.

Od kiedy powinno się zacząć higienę jamy ustnej u dziecka?

Uwaga, z chwilą pojawienia się pierwszego ząbka trzeba już pamiętać o higienie jamy ustnej. Trzeba to robić dwa razy dziennie, najpierw za pomocą specjalnej szczoteczki sylikonowej nakładanej na palec, a potem – gdy pojawią się cztery zęby – można już użyć tej tradycyjnej, ale bardzo miękkiej o malutkiej główce. W pierwszym przypadku nie tylko utrzymuje się jamę ustną w czystości, ale też masuje obolałe dziąsła. Koniecznie pamiętajcie, aby w żadnym razie nie używać pasty, gdyż niemowlę jest jeszcze zbyt małe na pozbycie się jej z buzi.  

Jak postępować z nasilającymi się objawami podczas ząbkowaniem?

Nadmierny ślinotok – możecie pomóc maluchowi wycierając delikatnie skórę wokół ust, a następnie smarując ją tłustym kremem dla niemowląt. Trzeba uważać, gdyż naskórek przy kontakcie ze śliną dziecka może być bardzo podrażniony. Aby maluch nie miał wiecznie mokrego ubranka, na wierzch można założyć miękki śliniaczek ochronny.

Mały łakomczuch – wszystko wkłada do buzi, gdyż swędzą go dziąsła i jak najszybciej próbuje sam sobie pomóc. Na początek są to tylko paluszki, ale potem wszystko, co znajdzie a będzie w zasięgu raczki. Trzeba wtedy szczególnie dbać o bezpieczeństwo, więc Drodzy Rodzice dawajcie swoim smykom wszelkiego rodzaju gryzaczki, które będą mogły ssać i nadgryzać bez obaw o uszkodzenie oraz połknięcie. Kojąco podziała też masaż delikatną szczoteczką czy chociażby samym palcem.

Ciągłe marudzenie i rozdrażnienie – nie pomaga rodzicom w zwalczaniu dolegliwości, gdyż bywa męczące i powoduje u Rodziców bezsilność. Nic dziwnego, każdy przecież chce pomóc maleństwu pokonać ból dziąseł. Najlepiej jest więc przygotować cierpiącemu niemowlakowi ssak wypełniony zimną wodą. W żadnym wypadku nie zamrażajcie zabawki, gdyż dziecko odmroziłoby sobie rączkę i podrażniło śluzówkę. Z „gryzakami” jednak też trzeba uważać. Nie podawajcie dziecku schłodzonej marchewki czy łyżki, gdy musicie na chwilę wyjść. Możecie go narazić na niebezpieczeństwo.   

Brak chęci ssania – bywa to bardzo męczące, ponieważ przecież maluch musi jeść, a prawdopodobnie podczas tej czynność jego dziąsła puchną jeszcze bardziej, co powoduje jego dyskomfort. Wart przed podaniem dziecku pokarmu, posmarować mu dziąsła specjalnym żelem, który złagodzi objawy stanu zapalnego oraz towarzyszący mu ból. Pomyślcie też, czy nie warto spróbować podawać niemowlęciu mleka łyżeczką.

Brak apetytu – to kolejna udręka dla Rodziców malca, który do tej pory dość dobrze radził sobie z drobnym pokarmem, a teraz najwyraźniej przeszkadza mu ból dziąseł. Trudno się temu dziwić i zamiast walczyć z kolejną porcją, lepiej na moment podawać maleństwu papki o konsystencji kremu. Starszym dzieciom można z powodzeniem podać, np. jogurt, twaróg czy kisiel, który złagodzi nieco ból. Z chwilą gdy dolegliwości ustąpią, można będzie wrócić do normalnego jedzenia.

Gorączka – musicie pamiętać, że gdy niemowlę ząbkuje gorączka jest częstym objawem. Jednakże nie martwcie się, gdy temperatura waha się między 37,5-38 st. C. jak tylko pojawi się ząbek, wszystko wróci do normy. Jednak, gdy oprócz tego, smyk ma także inne objawy towarzyszące, jak: kaszel, wymioty czy biegunka to sygnał, aby udać się do lekarza.  

Częste budzenie – to znają nawet dorośli, ponieważ gdy nas coś boli, zwyczajnie nie potrafimy spokojnie zasnąć, a co dopiero taki maluszek, którego nieustannie bolą dziąsła. To nie jest jego wymysł, ale poważna sprawa. Przed uśpieniem podawajcie więc malcowi lek przeciwbólowy, który pomoże zwalczyć tę przykrą dolegliwość. Alternatywą jest też herbatka z melisy działająca kojąco na zmęczonego smyka. Największe ukojenie pomaga jednak czuły dotyk matki i o tym trzeba koniecznie pamiętać.

Musicie pamiętać, że proces pojawiania się zębów u każdego dziecka może rozpocząć się w różnym czasie, gdyż w dużej mierze zależy to od genetyki i predyspozycji indywidualnych. Nie należy się więc przejmować, jesli będzie jakiekolwiek przyspieszenie czy popóźnienie. Wszystkim młodym rodzicom życzymy wiele cierpliwości oraz zrozumienia, gdyż nic przecież nie trwa wiecznie, a tym bardziej ząbkowanie.       

 
Chcę korzystać z serwisu i wyrażam zgodę